|
Blog > Komentarze do wpisu
Za uśmiech ...c.d.
Położyliśmy się obok siebie i próbując patrzeć w słońce zastanawialiśmy się która może by godzina . Słońce mówi nam że jest już popołudnie . Nie świeci już tak mocno , intensywnie - wciąż jest ciepło . W oddali widać piękną latarnię morską . Uśmiecham się figlarnie i zaczynam biec bez słowa w jej stronę . Podnosisz się , patrzysz przez chwilę co robię . W końcu się podrywasz i zaczynasz mnie gonić . Głośno się śmiejemy . Czuje się szczęście w powietrzu , radość i miłość . Po jakiejś chwili gonitwy zaczynamy już iść spokojnie brzegiem . Stopy obmywa nam woda a za nami pozostają ślady dopóki nie zrównają się z piaskiem za sprawa delikatnej fali . Jesteśmy już blisko latarni - jest taka okazała , piękna . Wchodzimy po stromych stopniach do góry , tam czeka na nas już piękny widok . Zaraz słońce schowa się za horyzontem , stoimy jak zaczarowani nie mogąc oderwać oczu . To był cudowny ale wyczerpujący dzień . W latarni znajdujemy jakiś pokoik
gdzie możemy pogrążyć się we śnie . Pokój wygląda raczej na niewielka komnatę królewską niż na pokój w latarni . Przekonaliśmy się jednak już ,że w tym świecie dzieją się niezwykłe rzeczy . Znów na stole stoi cala misa owoców , jemy je ze smakiem . Potem ogarnia nas senność . Łoże z baldachimem kusi nas jak żadne dotąd . Patrzymy na siebie z uśmiechem i idziemy w jego kierunku . Kładziemy się na miękkich materacach , przytulasz się do moich pleców . Jeszcze tylko pocałunek przed zaśnięciem i pogrążamy się w krainie Morfeusza . Oboje zasypiamy z uśmiechem na ustach ... poniedziałek, 19 lutego 2007, kasiaczekdo
|
jeślichcesz ....
kasiaczekdo gazeta.pl nr.gg: 1627640 |
:)